
Republikanie prawidłowo popierają Johna McCain’a, tym razem, korzystając z dyspozycja wzięcia udziału w otwartych prawyborach przeciwników, wybierali ich zdaniem "mniejsze zło".
Na otwartych prawyborach obozu Demokratów w Teksasie rekord frekwencji został ustanowiony na mocy Republikanów. Nie wszczynając żadnych awantur wmieszali się oni w tłum, wręcz przeciwnie po to by brać udział w głosowaniu na Hillary Clinton. Celem akcji było uniemożliwienie wygranej Barackowi Obamie.
Impuls do takiego działania dał jeden z konserwatywnych komentatorów w swoim telewizyjnym apelu. Zdaniem Republikanów, na przestrzeni jesiennych wyborów McCain łatwiej pokona byłą pierwszą damę niż czarnoskórego Obamę.
Dzięki zwycięstwu nie wręcz przeciwnie w Teksasie, tymczasem zarówno w Ohio, biorąc pod uwagę na podobne przypadki, Clinton znowu ma szansę ukończyć Obamę.